
Zakłady na tenis stołowy 2026 ma w ofercie każdy z ośmiu legalnych bukmacherów, a u największych codzienna taśma liczy po 70–100 meczów, rozgrywanych głównie na żywo. Rachunek wygląda znacznie gorzej. Z każdej złotówki stawki do gry trafia 0,88 zł, bo 12% zabiera podatek, a przy wypłacie rynku około 94% oczekiwany zwrot z pojedynczego kuponu spada do około 82,7% (0,88 × 0,94). Tyle kosztuje sam udział w grze, zanim gracz cokolwiek trafi.
Przy takiej matematyce żaden pakiet powitalny nie odda tego, co marża, podatek od stawki i długie kupony AKO wyciągają z konta w ciągu sezonu. O wyborze biura bukmacherskiego decydują więc trzy rzeczy: koszt pojedynczego kuponu, dostęp do obrazu meczu i okresy gry bez podatku. Bonus schodzi na dalszy plan. Kto obstawia codziennie kilkadziesiąt krótkich spotkań, płaci przede wszystkim za każde wejście, a dopiero potem za błędy w typowaniu.
Zakłady na tenis stołowy przestały być dodatkiem, który pojawia się w ofercie przy okazji jednego dużego turnieju. Każde z ośmiu legalnych biur bukmacherskich, działających na zezwoleniach Ministra Finansów, ma tę dyscyplinę w stałej ofercie, a u największych operatorów mecze idą jeden za drugim, głównie na żywo. To taśma, nie kalendarz. Nadzór ma jednak swoją cenę, którą przy takiej częstotliwości odczuwa się szybciej niż w sportach obstawianych od weekendu do weekendu: od każdej stawki potrącany jest 12-procentowy podatek, a skoro meczów jest kilkadziesiąt dziennie, ten koszt pojawia się przy każdym kolejnym kuponie.
Rozpiętość tej taśmy bywa przy tym bardzo różna. STS wystawia 70–100 meczów dziennie i 15–30 rynków na każdy z nich, Superbet 70–90 meczów, Fortuna 65–80, Betfan 50–75, a LV BET i forBET po 40–70. Na drugim biegunie stoi ETOTO z 30–50 meczami i 10–20 rynkami na spotkanie. Po przemnożeniu meczów przez rynki różnica przestaje być kosmetyczna: STS daje od 1050 (70 × 15) do 3000 (100 × 30) pozycji dziennie, ETOTO od 300 (30 × 10) do 1000 (50 × 20). Najskromniejszy dzień w STS oznacza zatem szerszy wybór niż najlepszy dzień w ETOTO.
Sama liczba meczów nie mówi wszystkiego. Fortuna przy 65–80 spotkaniach dziennie wycenia każde z nich na 20–25 sposobów, co daje najwyższą dolną granicę rynków na mecz wśród ośmiu biur. Głębokość przydaje się temu, kto gra na handicapy setowe i sumy punktów, szerokość – temu, kto śledzi konkretnych zawodników i potrzebuje ich meczów w ofercie. W obu przypadkach działa ten sam mechanizm: im więcej pozycji na ekranie, tym łatwiej o kupon postawiony z rozpędu, a nie z wiedzy.
Trzon oferty tworzą cztery rozgrywki: Setka Cup, TT Elite Series, TT Cup i czeska Liga Pro. Komplet wszystkich czterech wymienia Superbet, uzupełniając go o Challenger Series. STS ma TT Cup, Setka Cup i Ligę Pro, do tego ligę rosyjską i również Challenger Series. W LV BET obok TT Cup i Ligi Pro są ITF Cup oraz transmitowana Setka Cup, a Betfan opiera tenis stołowy na Lidze Pro. Stały gracz obraca się w kręgu kilku cykli, które wracają w ofercie regularnie, i ta powtarzalność odróżnia tę dyscyplinę od sportów żyjących pojedynczymi imprezami.
Rozgrywki kobiece są w tej układance wyjątkiem i jako swój wyróżnik traktuje je Fortuna. W jej codziennej ofercie Setka Cup kobiet stoi obok męskiej Setka Cup i ligi rosyjskiej mężczyzn, w turniejach indywidualnych i drużynowych. Ten atut ma swoją cenę. Fortuna oddaje graczom 92,43% wypłaty rynku, najmniej spośród ośmiu biur i o 2,43 punktu procentowego mniej niż w LV BET, przy czym zestawienie obejmuje piłkę nożną, koszykówkę i tenis, a nie sam tenis stołowy. Pieniądze z konta trafiają do gracza wyłącznie przelewem bankowym.
Tak. Tenis stołowy ma w stałej ofercie każde z ośmiu legalnych biur bukmacherskich, a nawet najmniej rozbudowana z nich, ETOTO, wystawia 30–50 meczów dziennie. Większość spotkań obstawia się na żywo, a część operatorów, w tym forBET i Fuksiarz, prowadzi także ofertę przedmeczową w tej dyscyplinie.
Tak, ale wybór jest wąski. Setka Cup kobiet znajduje się w codziennej ofercie Fortuny, która traktuje rozgrywki kobiece jako wyróżnik. U pozostałych operatorów mecze kobiet nie należą do stałego trzonu oferty, dlatego ich dostępność sprawdza się na bieżąco. Liga rosyjska w Fortunie dotyczy z kolei mężczyzn.
W zakładach bukmacherskich na tenis stołowy podstawowym rynkiem jest zwycięzca meczu, a przy wyraźnej różnicy klas kurs faworyta schodzi w okolice 1,25. Brzmi jak „pewniak”. Po podatku wygląda to gorzej. Ze stawki 100 zł do gry trafia 88 zł, więc trafiony kupon zwraca 110 zł, a czysty zysk wynosi 10 zł. Żeby taki zakład nie tracił w długim okresie, faworyt musiałby wygrywać w ponad 90,9% przypadków (100 / 110). Sam kurs 1,25 wycenia jego szanse na 80%, a po odjęciu marży na około 75%.
Handicap punktowy przesuwa ciężar zakładu z pytania „kto wygra” na pytanie „jak wysoko”. Przed pierwszym serwisem bukmacher dolicza punkty jednej ze stron, faworyt dostaje na przykład -4,5, outsider +4,5, a kupon rozlicza się według wyniku po tej korekcie. Połówka wyklucza remis, dlatego faworyt z -4,5 wygrywa zakład dopiero przy przewadze co najmniej pięciu punktów. Set wygrany różnicą czterech oznacza przegrany kupon, choć zawodnik zrobił dokładnie to, czego się po nim spodziewano. W zamian linia jest ustawiana tak, by szanse obu stron były zbliżone, i kurs przestaje przypominać 1,25.
Odwrotności kursów rynku zwycięzcy: 1 / 1,25 = 0,8000 oraz 1 / 3,80 = 0,2632. Ich suma to 1,0632, czyli 106,32% zamiast 100%.
Wypłata rynku wynosi 1 / 1,0632 = 94,06%, więc z każdych 100 zł postawionych na ten rynek bukmacher statystycznie zatrzymuje 5,94 zł. Po mnożniku 0,88 oczekiwany zwrot spada do 82,77%.
Handicap -4,5 na faworyta, set kończy się 11:5. Różnica sześciu punktów po korekcie daje +1,5 i kupon jest wygrany. Przy 11:6 zostaje +0,5, co również wystarcza.
Przy 11:7 wynik skorygowany to -0,5 i kupon przegrywa, mimo wygranego seta. Przy 12:10 korekta daje -2,5, czyli wyraźną stratę.
Nadwyżka ponad 100% w sumie odwrotności to marża (overround), wbudowana w każdy rynek, a nie tylko w zwycięzcę meczu. Poziom 94,06% z tego przykładu mieści się w przedziale średnich wyliczonych u ośmiu legalnych operatorów, od 92,43% w Fortunie do 94,86% w LV BET. Tamte liczby dotyczą piłki nożnej, koszykówki i tenisa, nie tenisa stołowego, więc służą za punkt odniesienia, nie za cennik tej dyscypliny. Handicap nie likwiduje marży. Zmienia jedynie przedmiot analizy: liczy się, kto rozbija słabszych rywali do kilku punktów, a kto wygrywa sety na styk.
Ta sama logika obowiązuje w pozostałych rynkach dwudrogowych. Handicap setowy -1,5 wymaga wygranej różnicą co najmniej dwóch setów, rynek liczby setów rozstrzyga długość meczu, a suma punktów z linią w rodzaju powyżej 18,5 punktu zamienia przebieg seta w rachunek kumulowany. Każdą z tych linii sprawdza się identycznie: dwie odwrotności kursów, ich suma, a nadwyżka ponad 100% pokazuje, ile bukmacher pobiera za dany rynek. Wybór linii jest szeroki. STS wystawia 15–30 rynków na mecz, Fortuna 20–25, Superbet 15–25, Betfan, LV BET i forBET po 15–20, ETOTO 10–20, przy czym jego oferta na żywo bywa wyraźnie uboższa. Więcej linii oznacza więcej cen do porównania, a nie niższy koszt każdej z nich.
To wirtualna przewaga lub strata liczona w punktach i podawana z połówką, na przykład -4,5 albo +3,5, dzięki czemu zakład nie kończy się zwrotem stawki. Linia może dotyczyć pojedynczego seta albo całego meczu, zależnie od oferty, i rozlicza się ją dopiero po zakończeniu tej części gry, której dotyczy.

Handicap rozwiązuje problem zbyt niskiego kursu na faworyta, ale otwiera inny. Mecz w Setka Cup czy TT Cup trwa krótko, kolejny startuje chwilę później, a w ofercie wisi następny faworyt po 1,25. Pytanie, jak obstawiać tenis stołowy, sprowadza się w praktyce do tego, ile takich meczów zmieścić na jednym kuponie. Pięciu faworytów po 1,25 daje kurs łączny 3,05, czyli liczbę, która wygląda jak realna wygrana z samych „pewniaków”. Tyle że każdy z tych kursów niesie własną marżę, a na kuponie AKO marże się nie sumują, tylko mnożą.
Przy wypłacie rynku na poziomie 94% pojedyncze zdarzenie oddaje średnio 94 grosze z każdej postawionej złotówki. Dołożenie drugiego meczu mnoży ten wynik przez kolejne 0,94, przez co kupon podwójny zwraca już 88,36%. Trzy zdarzenia to 83,06%, pięć – 73,39%. Forma zawodników ani bilans ich spotkań niczego w tym rachunku nie zmieniają, bo spadek wynika wyłącznie z budowy kursów. Marża rośnie z każdym meczem.
Podatek zachowuje się inaczej. Operator potrąca 12% raz, od stawki całego kuponu, a nie od każdego zdarzenia z osobna, więc mnożnik 0,88 pojawia się na kuponie tylko jeden raz. Na pierwszy rzut oka przemawia to za łączeniem meczów zamiast stawiania kilku osobnych zakładów. Pytanie brzmi, czy jednorazowy podatek równoważy marżę narastającą z każdym kolejnym zdarzeniem.
| Zdarzenia na kuponie | Wypłata przed podatkiem | Wypłata po mnożniku 0,88 | Oczekiwana strata ze 100 zł stawki |
|---|---|---|---|
| 1 | 94,00% | 82,72% | 17,28 zł |
| 2 | 88,36% | 77,76% | 22,24 zł |
| 3 | 83,06% | 73,09% | 26,91 zł |
| 4 | 78,07% | 68,71% | 31,29 zł |
| 5 | 73,39% | 64,58% | 35,42 zł |
Pojedynczy zakład kosztuje statystycznie 17,28 zł na każde 100 zł stawki, kupon z pięcioma meczami 35,42 zł, czyli ponad dwa razy więcej. Różnica między nimi, 18,14 punktu procentowego, w całości pochodzi z marży, bo podatek w obu przypadkach potrącono raz. Kurs łączny 3,05 z pięciu faworytów po 1,25 wygląda atrakcyjnie tylko do chwili, gdy przeliczy się, co bukmacher zabrał po drodze.
Z tej arytmetyki wynika prosta praktyka. Obstawianie tenisa stołowego ma największy sens w formie kuponów pojedynczych albo bardzo krótkich, gdzie analiza jednego meczu przekłada się na jeden koszt, a nie na pięć. Zamiast dopinać faworyta po 1,25 do kuponu, żeby podbić kurs łączny, można sięgnąć po handicap tego samego meczu, który podnosi kurs bez dokładania kolejnej marży. Selekcja waży tu więcej niż liczba typów: jeden przeanalizowany mecz kosztuje 17,28 zł ze 100 zł, pięć dorzuconych w przerwie między setami – dwukrotnie więcej.
Kupony pojedyncze same w sobie nie chronią przed stratą, gdy taśma meczów narzuca tempo. Przy kilkudziesięciu spotkaniach dziennie łatwo postawić dwadzieścia zakładów po 10 zł, a to 200 zł obrotu i oczekiwana strata 34,56 zł w ciągu jednego dnia. Krótki mecz kusi w dwie strony: do długiego kuponu i do gry jeden zakład po drugim. Koszt pojedynczego kuponu pomnożony przez ich liczbę daje rachunek, którego żaden typ z osobna nie pokazuje.
Dla przeciętnego obstawiającego nie, bo oczekiwany zwrot jest niższy od stawki. Zysk w dłuższym okresie wymaga szacowania szans lepiej niż bukmacher o więcej niż marża i podatek łącznie. Przy kursie 2,00 i stawce efektywnie pomniejszonej do 88 groszy zakład wychodzi na zero dopiero przy prawdopodobieństwie trafienia 56,8%, a nie 50%.
Brakujące 6,8 punktu procentowego trzeba znaleźć w informacji, której bukmacher nie zdążył jeszcze zamienić w kurs. W krótkim meczu, przy kilkunastu otwartych rynkach, taką informacją jest przede wszystkim obraz: widać, kto traci rytm, kto zmienia sposób gry, kto po przegranym secie wyraźnie opada. Licznik pokazuje tylko skutek. Typy bukmacherskie na tenis stołowy oparte wyłącznie na zapisie wyniku konkurują z operatorem na jego warunkach, bo te same liczby on zna i już je wycenił.
Skala rynków zamienia ten problem w codzienną praktykę. STS wystawia na pojedynczy mecz 15–30 rynków, Fortuna 20–25, Superbet 15–25, a na żywo każdy z nich przesuwa kurs razem z wynikiem. Gracz bez transmisji reaguje więc na zmianę, której przyczyny nie widział. Przy kilkunastu lub kilkudziesięciu decyzjach dostępnych w jednym meczu obraz przestaje być dodatkiem do oferty i staje się warunkiem sensownej gry na żywo.
Transmisje z tenisa stołowego prowadzi pięciu z ośmiu legalnych bukmacherów: STS, Superbet, Fortuna, Betfan i LV BET. forBET, ETOTO i Fuksiarz obrazu nie dają wcale. Wewnątrz tej piątki różnice leżą w warunkach dostępu, a te mają konkretną cenę, którą warto zestawić ze skalą dziennej oferty i liczbą rynków na mecz.
| Bukmacher | Transmisja | Warunek dostępu | Mecze dziennie | Rynki na mecz |
|---|---|---|---|---|
| STS | tak | środki na koncie albo kupon z ostatnich 24 h | 70–100 | 15–30 |
| Superbet | tak, wybrane mecze | samo zalogowanie | 70–90 | 15–25 |
| Fortuna | tak | dodatnie saldo i kupon z tego samego dnia | 65–80 | 20–25 |
| Betfan | tak | większość bez warunków, część: kupon od 2 zł w dniu meczu | 50–75 | 15–20 |
| LV BET | tak | samo zalogowanie | 40–70 | 15–20 |
| forBET | nie, graficzny tracker wybranych zdarzeń | – | 40–70 | 15–20 |
| ETOTO | nie | – | 30–50 | 10–20 |
| Fuksiarz | nie | – | – | – |
Najwięcej za obraz żąda Fortuna. Kupon zawarty tego samego dnia oznacza przy minimalnej stawce 2 zł codzienne wejście do gry, z którego po podatku pracuje 1,76 zł. Przy wypłacie rynku około 94% oczekiwana strata takiego kuponu wynosi około 0,35 zł, czyli 2 × (1 − 0,88 × 0,94), a miesiąc wieczornego oglądania kosztuje statystycznie około 10,37 zł. Niedużo. Kłopot w tym, że kupon postawiony tylko po to, by odblokować transmisję, łatwo przestaje być jedynym kuponem wieczoru.
STS wymaga mniej, niż sugeruje sam zapis o kuponie: wystarczą środki na koncie, a kupon z ostatnich 24 godzin jest alternatywą, nie obowiązkiem. Betfan otwiera większość transmisji bez żadnych warunków i tylko dla części meczów żąda kuponu za minimum 2 zł w dniu spotkania. Najtaniej wychodzą Superbet i LV BET, gdzie wystarcza zalogowanie. Superbet zastrzega jednak, że chodzi o wybrane mecze, a LV BET wymienia wprost TT Cup i Setka Cup.
Trójka bez obrazu płaci za to właśnie na żywo. forBET zastępuje wideo graficznym trackerem wybranych zdarzeń, który pokazuje przebieg wyniku, ale nie zawodników. ETOTO nie ma ani transmisji, ani szerokiej oferty: 30–50 meczów dziennie, 10–20 rynków na mecz i ograniczona liczba rynków na żywo. Fuksiarz również nie transmituje. U tych operatorów tenis stołowy rozsądniej traktować jako zakład przedmeczowy, oparty na formie i bilansie bezpośrednich pojedynków, niż grać w trakcie seta na ślepo.
Bo dyscyplina daje szybkie rozstrzygnięcie i kolejny mecz zaraz po poprzednim, przez cały dzień. Kurs zmienia się wraz z wynikiem, więc gracz ma poczucie stałej kontroli nad zakładem. Ta sama szybkość mnoży jednak liczbę kuponów, a podatek 12% pobierany jest od każdej stawki osobno, niezależnie od trafienia.

Skoro tenis stołowy u bukmachera oznacza dziesiątki kuponów w tygodniu, o wyborze biura decydują parametry ukryte zwykle w regulaminie: minimalna stawka, minimalna wypłata i to, czy bonus da się rozliczyć pojedynczym zakładem. Najtaniej wchodzi się do gry w LV BET, gdzie kupon zaczyna się od 0,50 zł, a po potrąceniu 12% pracuje z niego 0,44 zł. Po 1 zł żądają forBET, ETOTO i Fuksiarz, po 2 zł STS, Superbet, Fortuna i Betfan. Seria 50 kuponów po minimalnej stawce kosztuje więc 25 zł w LV BET i 100 zł w STS. Różnica jest czterokrotna.
Drugi koniec rachunku to wypłata. Fortuna przelewa już od 0,01 zł, Betfan i LV BET dopiero od 10 zł, więc mniejsza resztka salda zostaje u nich na koncie. Całą ósemkę łączy zezwolenie Ministra Finansów, czyli polski nadzór, a jego cenę stanowią podatek 12% od każdej stawki i wypłaty kierowane u większości wyłącznie na rachunek bankowy. Bonusy dzielą się wyraźnie: obrót w ETOTO i Betfanie da się wykonać tylko kuponami AKO, natomiast zakład bez ryzyka w STS do 100 zł i w Fortunie do 200 zł wraca bez żadnego obrotu.
| Bukmacher | Licencja (Minister Finansów) | Min. depozyt | Wypłata | Bonus | Wyróżnik |
|---|---|---|---|---|---|
| STS | DAG10.6831.4.2023, do 20.02.2030 | 2 zł, BLIK 5 zł | STS Pay ok. 10 min, od 1 zł | bez ryzyka 100 zł bez obrotu | 70–100 meczów, 15–30 rynków |
| Superbet | PS4.6831.5.2019, przedł. 17.04.2025 | 1 zł przelew, 2 zł karta | Przelewy24 ok. 15 min, od 1 zł | freebet do 200 zł + 35 zł + 20 zł | transmisje po zalogowaniu |
| Fortuna | DAG9.6831.4.2023 | 1 zł | do 15 min, od 0,01 zł | bez ryzyka do 200 zł bez obrotu | Setka Cup kobiet |
| Betfan | DAG9.6831.2.2024, do 28.10.2030 | 2 zł | ekspres ok. 15 min, od 10 zł | 3 × 100% do 200 zł, obrót AKO | większość transmisji bez kuponu |
| LV BET | PS4.6831.9.2016.EQK, przedł. 13.05.2022 | 1 zł, PayPal 20 zł | do 10 min w 8 bankach, od 10 zł | 100% do 600 zł, obrót 4x | stawka 0,50 zł, 45 dni bez podatku |
| forBET | PS4.6831.10.2016, przedł. 15.11.2021 | 1 zł | QuickPay kilka minut, 9:00–23:00 | 8 pakietów Bonus Box | 10–30 dni bez podatku |
| ETOTO | PS4.6831.2.2020 | 1 zł | ok. 15 min, od 1 zł | 100% do 500 zł, obrót 3x AKO | 60 dni bez podatku |
| Fuksiarz | PS4.6831.1.2020 | 1 zł | do 15 min, od 5 zł | zwrot 50% do 1000 zł | zwrot gotówką bez obrotu |
Z tabeli wynika prosty podział. Szerokość oferty i wideo idą w parze ze stawką 2 zł, bo STS, Superbet, Fortuna i Betfan mają po 50–100 meczów dziennie i własne transmisje. Niższy próg wejścia oferują biura z okresami gry bez podatku, ale trzy z nich, czyli forBET, ETOTO i Fuksiarz, nie pokazują obrazu z tenisa stołowego.
STS S.A. z Katowic działa na polskim rynku od 1997 roku, a obecne zezwolenie obowiązuje do 20 lutego 2030 roku. Spośród ośmiu biur ma najszerszą taśmę: 70–100 meczów dziennie i 15–30 rynków na mecz, regularnie TT Cup, Setka Cup, czeską Ligę Pro, ligę rosyjską i Challenger Series. Wpłatę kartą, przez PayU, Przelewy24 lub Paysafecard przyjmuje od 2 zł, przez BLIK od 5 zł. Wypłaty od 1 zł bez prowizji idą wyłącznie przez STS Pay na rachunek bankowy, do największych banków w około 10 minut, a pozostałymi metodami w 1–2 dni robocze. Powyżej dziennego limitu 50 000 zł czeka się do 7 dni.
Najmocniejszym punktem oferty powitalnej jest zakład bez ryzyka 100 zł, którego zwrot nie wymaga obrotu, więc przegrany pierwszy kupon wraca jako pieniądze, a nie jako kolejne zobowiązanie. Bonusy od trzech depozytów sumują się do 600 zł (100 + 200 + 300 zł), lecz naraz aktywny jest tylko jeden, a każdy trzeba uruchomić w ciągu 7 dni. Z wypłatą rynku 93,41% STS plasuje się w środku stawki. Haczyków jest kilka: opłata manipulacyjna przy wypłacie depozytu bez obrotu połowy wpłaty, trzy miesiące na odebranie wygranej i aplikacja na Androida instalowana z kodu QR, poza Google Play. Za największy wybór meczów płaci się tu minimalną stawką 2 zł.
Superbet Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. z Warszawy należy do SB Group Limited i przyjmuje zakłady online w Polsce od 2020 roku, a zezwolenie przedłużono 17 kwietnia 2025 roku na sześć lat. Tenis stołowy to 70–90 meczów dziennie i 15–25 rynków na mecz w turniejach Liga Pro, TT Elite Series, TT Cup, Setka Cup i Challenger Series. Depozyt przelewem zaczyna się od 1 zł, kartą od 2 zł. Wypłata od 1 zł dociera przez Przelewy24 w około 15 minut, zwykłym przelewem do 2 dni roboczych. Transmisje z wybranych meczów wymagają tylko zalogowania, bez depozytu i bez kuponu.
Pakiet powitalny składa się z freebetów: 100% pierwszego depozytu do 200 zł oraz 35 zł i 20 zł za logowanie w aplikacji. Wygrane są wolne od obrotu, ale pomniejszone o nominał. Freebet 200 zł po kursie 2,00 daje 400 zł, z czego na koncie zostaje 200 zł, a postawiony na faworyta po kursie 1,25 przynosi już tylko 50 zł. Pod względem wypłaty rynku, 94,16%, Superbet zajmuje drugie miejsce w ósemce. Kłopot sprawiają szczegóły: Mastercard służy wyłącznie do wpłat, zakładów systemowych brak, a ręczna rejestracja tworzy konto tymczasowe bez bonusu powitalnego.
FORTUNA online zakłady bukmacherskie Sp. z o.o. z Cieszyna, z grupy Fortuna Entertainment Group, ma zezwolenie na zakłady przez internet od 23 stycznia 2012 roku. Codziennie wystawia 65–80 meczów i 20–25 rynków na mecz, z rozgrywkami indywidualnymi i drużynowymi, w tym Setka Cup, ligą rosyjską mężczyzn i Setka Cup kobiet. Konto zasila się od 1 zł, kupon kosztuje minimum 2 zł. Wypłata startuje od 0,01 zł, ale wyłącznie przelewem: do większości banków w 15 minut przez całą dobę, do części z nich nie w weekendy.
Zakład bez ryzyka do 200 zł zwracany gotówką i bez obrotu jest dwa razy wyższy niż w STS. Freebet bez depozytu po weryfikacji wymaga kursu 2,00, a kupon musi rozliczyć się w ciągu 7 dni, z wyłączeniem Superoferty, Ekspert +, Hitu Dnia, Wirtualnych Sportów i Bet On Games. Słabym punktem jest wypłata rynku 92,43%, najniższa w ósemce i o 2,43 punktu procentowego niższa niż w LV BET. Na 1000 zł obrotu przekłada się to na około 24 zł gorszego oczekiwanego zwrotu jeszcze przed podatkiem. Zniesienie podatku obejmuje tylko kupony z BetBuildera, który działa w piłce nożnej, więc tenisa stołowego nie dotyczy. Obraz meczu wymaga dodatniego salda i kuponu z danego dnia.
BetFan Sp. z o.o. z Warszawy przyjmuje zakłady online od 25 kwietnia 2019 roku, a obecne zezwolenie obowiązuje do 28 października 2030 roku. W tenisie stołowym ma 50–75 meczów dziennie i 15–20 rynków na mecz, w tym Ligę Pro. Depozyt i stawka zaczynają się od 2 zł. Wypłata od 10 zł trafia przelewem ekspresowym w około 15 minut do dziewięciu banków przez całą dobę, gdzie indziej do 7 dni roboczych, przy dziennym limicie natychmiastowych wypłat 50 000 zł. Większość transmisji Betfan TV nie wymaga kuponu.
Bonus 100% od każdego z trzech pierwszych depozytów do 200 zł daje łącznie do 600 zł, a obrót jest jednokrotny i liczony od kwoty depozytu. Wykonać go można jednak wyłącznie kuponami AKO z co najmniej dwóch zdarzeń o łącznym kursie od 3,00, w 10 dni. Przy wypłacie rynku 93,42% dwa zdarzenia dają 0,9342² × 0,88 ≈ 0,768, więc obrót 200 zł oznacza oczekiwaną stratę około 46 zł. Sam bonus jest więc łagodny, kosztowne bywa otoczenie: 15 zł rocznie za nieaktywne konto, 200 zł opłaty przy zamknięciu konta za naruszenia regulaminu i opłata manipulacyjna przy wypłacie bez obrotu połowy wpłaty.
LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. z Katowic działa na zezwoleniu z 13 maja 2016 roku, przedłużonym 13 maja 2022 roku. Oferta tenisa stołowego liczy 40–70 meczów dziennie i 15–20 rynków na mecz w TT Cup, czeskiej Lidze Pro i ITF Cup. Wypłata rynku 94,86% jest najwyższa w ósemce, a stawka 0,50 zł najniższa. Wpłaty startują od 1 zł, przez Paysafecard i PayPal od 20 zł. Pieniądze wychodzą od 10 zł przelewem do 10 minut w ośmiu bankach albo do portfela Plix, a po wyczerpaniu dziennej puli 100 000 zł w 3 dni robocze. Przez 45 dni od rejestracji kupony AKO od dwóch zdarzeń o łącznym kursie od 1,75 grają bez podatku.
Pakiet powitalny wygląda hojnie, dopóki nie policzy się obrotu, który obejmuje sumę bonusu i depozytu. Pierwszy stopień, 100% do 600 zł z obrotem czterokrotnym, wymaga (600 + 600) × 4 = 4800 zł stawek po kursie minimum 1,75 w 30 dni, a poza okresem bez podatku daje to 576 zł podatku. Cashback do 321 zł wypłacany jest bonusem, nie gotówką. Cashout obciąża prowizja i nie wlicza się on do obrotu. Promocja bez podatku nagradza akurat AKO od trzech zdarzeń, czyli format, który sam obniża oczekiwaną wypłatę. Najwięcej sensu ma tu gra pojedynczymi, tanimi kuponami bez bonusu.
forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. działa w Polsce od 2016 roku, a zezwolenie przedłużono 15 listopada 2021 roku na kolejne sześć lat. W tenisie stołowym ma 40–70 meczów dziennie i 15–20 rynków na mecz, przed meczem i na żywo, lecz bez wideo, z samym graficznym trackerem wybranych zdarzeń. Depozyt, stawka i wypłata zaczynają się od 1 zł. Zlecenia wypłat obsługiwane są od 9:00 do 23:00, przez QuickPay w kilka minut, do pozostałych banków w 1–2 dni robocze, zawsze na rachunek wskazany przy rejestracji.
Bonus Box to osiem pakietów do wyboru przy rejestracji, bez możliwości późniejszej zmiany, a każdy zawiera od 10 do 30 dni gry bez podatku. Pakiet „VIP” obejmuje zakład bez ryzyka 1000 zł z obrotem jednokrotnym na AKO od trzech zdarzeń po 1,30, co daje łączny kurs minimum 2,20, oraz bonus od drugiego depozytu do 2000 zł. Ten drugi wymaga jednak wpłaty od 2000 zł. Godziny obsługi wypłat też mają znaczenie, bo wygrana z wieczornego meczu zleconego po 23:00 czeka do rana. Aplikację na Androida pobiera się ze strony operatora.
E-TOTO Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. z Warszawy przyjmuje zakłady przez internet od 2014 roku. Oferta tenisa stołowego jest tu najwęższa wśród biur podających liczby: 30–50 meczów dziennie i 10–20 rynków na mecz, bez transmisji i z ograniczoną liczbą rynków na żywo. Wszystkie progi wynoszą 1 zł. Wypłata zajmuje około 15 minut, wolniej między 22:00 a 8:00 i w weekendy, a deklarowany termin to do 3 dni. Atutem jest wypłata rynku 94,00% i 60 dni gry bez podatku na kuponach SOLO i AKO od kursu 1,85, czyli najdłuższy taki okres obejmujący również pojedyncze zakłady.
Bonus 100% do 500 zł przy wpłacie od 50 zł ma obrót trzykrotny, czyli 1500 zł w kuponach AKO od trzech zdarzeń po 1,20, o łącznym kursie od 2,00, w 14 dni. Przy 94% na zdarzenie trzy nogi dają 0,94³ ≈ 0,8306. Oczekiwany koszt obrotu wynosi więc około 254 zł bez podatku i około 404 zł z podatkiem (1500 × (1 − 0,88 × 0,8306)). Za odblokowanie 500 zł płaci się zatem od połowy do czterech piątych jego wartości. Do tego dochodzi opłata przy wypłacie bez obrotu połowy wpłaty oraz 15 zł po dwunastu miesiącach nieaktywności, połączone z wyzerowaniem salda.
Bukmacherska Sp. z o.o. z Warszawy prowadzi Fuksiarza na zezwoleniu z 9 grudnia 2020 roku, wydanym na sześć lat. Oferta to około 20 dyscyplin plus esport, sporty walki i zakłady specjalne, a tenis stołowy pojawia się przed meczem i na żywo, bez transmisji wideo. Depozyt i stawka zaczynają się od 1 zł, wypłata od 5 zł, bez prowizji. Zlecenia przyjmowane są przez całą dobę i realizowane do 15 minut, choć bank zatwierdza je w 1–2 dni robocze, a pieniądze trafiają wyłącznie na wcześniej wskazany rachunek. Portfeli elektronicznych i kryptowalut brak.
Zakład bez ryzyka zwraca 50% przegranej pierwszej stawki do 1000 zł gotówką i bez obrotu. Pełna kwota wymaga jednak postawienia 2000 zł na AKO z co najmniej trzech zdarzeń po 1,60, czyli o łącznym kursie od 4,10, a zwrot wypłacany jest po potrąceniu podatku, więc netto wychodzi mniej niż połowa stawki. Freebet 10 zł po weryfikacji też wymaga takiego AKO. Ten bonus zaprojektowano pod długi kupon, a nie pod tenis stołowy grany pojedynczo. Do tego dochodzi wypłata rynku 92,58%, drugi najsłabszy wynik w ósemce.
Podatek potrącony ze zwrotu u Fuksiarza to tylko jeden objaw reguły, która obejmuje każdego legalnego bukmachera. Legalne zakłady na tenis stołowy przyjmuje w Polsce osiem biur z zezwoleniem Ministra Finansów, a ten nadzór ma konkretną cenę: podatek od gier w wysokości 12% sumy stawek. Wprowadziły go art. 73 ust. 1 pkt 4 i art. 74 pkt 7 ustawy o grach hazardowych, obowiązujące od 1 stycznia 2010. Formalnie płaci go operator. Rachunek trafia jednak do gracza, bo biura potrącają podatek prosto ze stawki kuponu, więc z każdych 10 zł do gry idzie 8,80 zł.
Najostrzej widać to na faworycie po kursie 1,25. Bez podatku 100 zł dałoby 25 zł zysku, a z podatkiem wypłata wynosi 110 zł, czyli zysk kurczy się do 10 zł, o 60%. Sam zwrot stawki zaczyna się od kursu 1,14, bo 88 × 1,14 daje 100,32 zł. Trafiony kupon po 1,13 przynosi stratę 0,56 zł na każdych postawionych 100 zł, mimo że typ okazał się dobry.
Drugi podatek dotyka rzadziej, za to działa skokowo. Wygrana powyżej 2280 zł z jednego kuponu płaci 10% od całej kwoty, a nie od nadwyżki ponad próg; podstawą są art. 30 ust. 1 pkt 2 i art. 21 ust. 1 pkt 6a ustawy o PIT. Przy stawce 100 zł granica pęka dopiero przy łącznym kursie 25,91, bo tyle trzeba, żeby 88 zł w grze zamieniło się w 2280,08 zł. Tak wysoko wycenia się zwykle kupon z kilku krótkich meczów, nie pojedyncze spotkanie, i właśnie długie AKO najczęściej zahacza o ten uskok.
Kupon 100 zł po kursie 2,50 z podatkiem: w grze zostaje 88 zł, wypłata wynosi 88 × 2,50 = 220 zł, zysk 120 zł.
Ten sam kupon w okresie bez podatku: 100 × 2,50 = 250 zł, zysk 150 zł. Podatek od stawki zabrał 30 zł, czyli 20% zysku.
Kupon 100 zł po łącznym kursie 25,90: 88 × 25,90 = 2279,20 zł. Kwota nie przekracza 2280 zł, więc trafia na konto w całości.
Ten sam kupon po kursie 26,00: 88 × 26,00 = 2288 zł. Podatek 10% od całości to 228,80 zł, na konto wpływa 2059,20 zł, czyli o 220 zł mniej niż przy niższym kursie. Kwotę z kroku 3 odrabia dopiero kurs 28,78.
Od mnożnika 0,88 da się uciec tylko na pewien czas i tylko na warunkach operatora. Promocje bez podatku prowadzą cztery biura, a o ich wartości dla tenisa stołowego decyduje nie długość okresu, lecz to, jaki kupon się kwalifikuje. Krótki mecz grany pojedynczo i trzyzdarzeniowe AKO to dwa różne rachunki, więc ten sam szyld „bez podatku” znaczy u każdego operatora co innego.
| Operator | Okres bez podatku | Kupon | Wymagany kurs | Pojedynczy mecz tenisa stołowego |
|---|---|---|---|---|
| LV BET | 45 dni od rejestracji | AKO od 2 zdarzeń | łączny od 1,75 | nie kwalifikuje się |
| ETOTO | 60 dni od rejestracji | SOLO i AKO | od 1,85 | kwalifikuje się |
| forBET | 10–30 dni, zależnie od pakietu Bonus Box | – | – | pakiet wybierany przy rejestracji, bez zmiany |
| Fortuna | dotyczy typu kuponu, nie okresu | tylko zdarzenia BetBuildera | – | nie: BetBuilder tylko dla piłki nożnej |
Oferta LV BET wygląda hojnie do pierwszego mnożenia. Dwa zdarzenia po 94% wypłaty dają bez podatku 88,36%, a pojedynczy kupon z podatkiem 82,72% (0,88 × 0,94). Różnica wynosi 5,64 punktu procentowego, choć część ulgi z powrotem zabiera marża dołożonego zdarzenia, a próg kursu łącznego 1,75 pcha gracza w kupon, którego może by nie postawił z własnej woli.
ETOTO jako jedyne zwalnia z podatku pojedynczy mecz. Przy wypłacie 94,00%, policzonej na piłce nożnej, koszykówce i tenisie, oczekiwany zwrot rośnie z 82,72% do 94%, czyli o 11,28 punktu procentowego przez 60 dni. Haczyki są dwa i oba konkretne: kurs 1,85 wyklucza faworytów po 1,25, a sam operator nie ma transmisji wideo i wystawia 30–50 meczów dziennie przy 10–20 rynkach na mecz, najmniej spośród biur, które tę liczbę podają.
Grę bez podatku forBET wpisuje w każdy pakiet powitalny, od 10 do 30 dni, przy czym pakiet VIP daje 10 dni. Wybór zapada przy rejestracji i nie da się go zmienić, a transmisji z tenisa stołowego forBET nie prowadzi. Fortuna znosi podatek wyłącznie na kuponach ze zdarzeń BetBuildera, który działa tylko dla piłki nożnej, więc dla tenisa stołowego ta ulga po prostu nie istnieje.
LV BET i ETOTO liczą swoje dni od rejestracji, nie od pierwszego kuponu. Konto założone na zapas spala więc okres bez podatku, zanim padnie pierwszy zakład. Po jego upływie wszyscy wracają do tej samej arytmetyki, w której 100 kuponów po 10 zł oddaje 120 zł podatku, zanim którykolwiek z nich się rozliczy.

Sto pojedynczych kuponów po 10 zł to 1 000 zł obrotu, z którego do gry trafia 880 zł. Rynek o wypłacie 94% oddaje z tej kwoty średnio 827,20 zł. Oczekiwana strata wynosi więc 172,80 zł, a jej skład jest pouczający: 120 zł to podatek, tylko 52,80 zł to marża bukmachera. Przy tych samych stu kuponach złożonych w AKO z trzech meczów strata rośnie do 269,09 zł, przy pięciu zdarzeniach do 354,17 zł. Udział marży przestaje wtedy być drobnym dodatkiem do podatku i sam sięga 234,17 zł.
W skali miesiąca rachunek wygląda jeszcze wyraźniej. Dziesięć kuponów dziennie po 10 zł przez 30 dni daje 3 000 zł obrotu i oczekiwaną stratę 518,40 zł na samych pojedynczych zakładach. Taśma kilkudziesięciu meczów dziennie nie robi tu żadnej różnicy w stawce za złotówkę. Zmienia jedynie tempo, w jakim te złotówki przechodzą przez kupon.
Systemy progresji obiecują, że kolejność stawek odwróci ten wynik. Nie odwraca. Podwajanie stawki po każdej przegranej przy kursie 2,00 wygląda na rozwiązanie, dopóki do rachunku nie wejdzie mnożnik 0,88: wygrana złotówka oddaje wtedy 1,76 zł, a nie 2,00 zł. Seria 2, 4, 8 i 16 zł, w której trzy kupony przegrywają, a czwarty wchodzi, kosztuje 30 zł obrotu i zwraca 28,16 zł. Kupon „odrabiający” straty trafia, a saldo i tak jest niższe o 1,84 zł. Każde kolejne podwojenie pogłębia ten minus, bo podatek rośnie razem ze stawką.
Wybór operatora przesuwa wynik, choć o mniej, niż sugeruje reklama. Najwyższą średnią wypłatę ma LV BET z 94,86%, najniższą Fortuna z 92,43%. Po podatku daje to odpowiednio 83,48% i 81,34% oczekiwanego zwrotu, czyli różnicę 21,38 zł na każdym 1 000 zł obrotu. Te wartości pochodzą z zestawienia 67 meczów z piłki nożnej, koszykówki i tenisa, a nie z tenisa stołowego, więc służą za orientację, nie za cennik tej dyscypliny. Nawet przyjęte wprost, pozostają przy 120 zł podatku od tej samej kwoty kwestią drugiego rzędu.
Okresy bez podatku działają mocniej, ale tylko wtedy, gdy warunki kuponu nie zjadają zysku. ETOTO zwalnia z podatku przez 60 dni także kupony SOLO od kursu 1,85, co przy wypłacie 94,00% oznacza pojedynczy zakład z oczekiwanym zwrotem bliskim 94%. LV BET wymaga przez 45 dni AKO z co najmniej dwóch zdarzeń o łącznym kursie od 1,75. Trzy rynki po 94,86% dają razem 85,36%, czyli zaledwie o 1,88 punktu procentowego więcej niż opodatkowany pojedynczy kupon u tego samego operatora. Promocja zdejmuje podatek, a jednocześnie każe dołożyć marżę dwóch dodatkowych meczów.
Bonusy powitalne mają jeszcze krótszy zasięg. Zakład bez ryzyka do 200 zł w Fortunie zwraca stawkę raz, bez obrotu. Pokrywa w ten sposób podatek od 1 666,67 zł stawek, czyli od niespełna 167 kuponów po 10 zł, a przy codziennej grze taki obrót mija w kilka tygodni. Jedynym parametrem, nad którym gracz ma realną kontrolę, jest więc wielkość obrotu: liczba kuponów i ich długość. Kwota taka jak 518,40 zł miesięcznie może być świadomie zaplanowanym kosztem rozrywki. Jeśli zaczyna przypominać dług do odrobienia kolejną serią kuponów, żaden system ani żaden bukmacher nie zmieni już tego rachunku, a jedyną decyzją, która go poprawia, jest przerwa w grze.