Squash zakłady 2026: marża, 12% podatku i AKO zjadają wartość przed pierwszym gemem

Updated październik 2026
Licensed
usAvailable in US
Fast payouts
18+ Only
Pusty kort do squasha z rakietą i piłką leżącymi na drewnianej podłodze
Squash u bukmachera: mało rynków, a podatek odejmuje swoje, zanim padnie pierwszy punkt.

Na squasha zakłady w 2026 roku przyjmuje w Polsce legalnie tylko dwóch bukmacherów: Fortuna i LV BET. Pozostali czterej licencjonowani operatorzy – STS, Superbet, Betclic i Betfan – tej dyscypliny w ogóle nie prowadzą. Jeszcze węższy jest wybór rynków, bo cokolwiek poza zwycięzcą meczu ma wyłącznie LV BET. Do tego dochodzi cena. Każdy kupon obciąża 12% podatku od gier, więc realna wypłata zaczyna się od współczynnika 0,88, zanim zawodnicy w ogóle wyjdą na kort.

Przy takim punkcie startu liczy się przede wszystkim arytmetyka. Marża wbudowana w kurs, podatek od gier i mnożenie wypłat w kuponach AKO zjadają większą część wartości, zanim zacznie się liczyć znajomość rankingu PSA. Na kuponie z trzech meczów oczekiwana wypłata po podatku spada do 75,4% stawki. Przewaga z analizy formy musi więc najpierw odrobić tę stratę, a dopiero potem cokolwiek zarobić. Squasha da się obstawiać z sensem, ale wyłącznie ze świadomością, ile kosztuje każdy postawiony złoty.

Zakłady na squasha: zanim padnie pierwszy punkt, 12% stawki już nie gra

Zakłady na squasha w Polsce zaczynają się od rachunku, na który forma zawodników nie ma żadnego wpływu. Podatek od gier wynosi 12% sumy stawek, a obowiązek jego zapłaty ustawa o grach hazardowych (art. 73 ust. 1 pkt 4 i art. 74 pkt 7, tekst jednolity z 6 maja 2025) nakłada na operatora. Na papierze gracz nic więc nie płaci. Bukmacherzy przerzucają jednak ten koszt na kupon: ze stawki 100 zł do gry trafia 88 zł, a kurs mnoży już tylko tę kwotę. Od tego współczynnika, 0,88, startuje każda uczciwa kalkulacja w legalnym biurze.

Mechanikę dobrze pokazuje jeden kupon po kursie 1,30, rozliczony raz według zasady ogólnej, a raz ze współczynnikiem 1,00, który Betclic stosuje na kuponach kwalifikujących. Niski kurs wybrano celowo. Podatek liczony od stawki nie bierze pod uwagę, ile kupon może zarobić, więc im węższy potencjalny zysk, tym większą jego część pochłania.

  1. 1

    Stawka 100 zł przechodzi przez współczynnik 0,88. Do gry trafia 88 zł, a 12 zł pokrywa podatek od gier.

  2. 2

    Kurs 1,30 mnoży 88 zł. Wypłata wynosi 114,40 zł, zysk 14,40 zł. Tak rozlicza ten kupon STS.

  3. 3

    Ze współczynnikiem 1,00 pracuje cała stawka: 100 zł × 1,30 = 130 zł, zysk 30 zł. Różnica 15,60 zł to 52% zysku, który przy 0,88 po prostu znika.

Podatek, który formalnie obciąża operatora, zabrał więc graczowi ponad połowę zarobku. Ta proporcja nie jest stała i rośnie wraz ze spadkiem kursu. Utraconą część zysku opisuje prosty wzór: 0,12 pomnożone przez kurs i podzielone przez kurs pomniejszony o jeden. Kurs 1,50 traci w ten sposób 36% zysku, kurs 2,00 już tylko 24%, bo wypłata 176 zł zamiast 200 zł oznacza zysk 76 zł zamiast 100 zł. Obstawiający faworytów płaci zatem relatywnie najwięcej, choć nominalnie stawka podatku dla wszystkich jest identyczna.

Z tej samej arytmetyki wynika próg, poniżej którego trafiony typ nie przynosi ani złotówki. Skoro w grze jest 88 zł, kurs musi wynieść co najmniej 1,14, żeby wypłata przebiła wniesioną stawkę. Kupon po kursie 1,13 kończy się wypłatą 99,44 zł. Trafiony, a jednak stratny. Dopiero kurs 1,14 daje 100,32 zł, czyli 32 grosze ponad stawkę, a taka kwota nie wynagradza żadnego ryzyka, jedynie zamienia minus w symboliczny plus.

Współczynnik 0,88 nie działa w próżni, bo kurs ma już w sobie marżę bukmachera. Średnia wypłata Fortuny wynosi 92,43%, LV BET 94,86%. Obie wartości policzono na 67 meczach z piłki nożnej, koszykówki i tenisa, więc dla squasha to punkt odniesienia, a nie odczyt z meczów squasha. Po nałożeniu podatku zostaje odpowiednio 81,34% i 83,48%. W długim okresie ze 100 zł postawionych u tych dwóch operatorów wraca przeciętnie 81–83 zł, zanim w ogóle pojawi się pytanie o trafność typów.

Wszystkich sześciu operatorów działających legalnie w Polsce łączy zezwolenie Ministra Finansów, czyli nadzór krajowego regulatora, a wraz z nim podatek od gier w cenie każdego kuponu. Różnią się tym, jak go opisują w regulaminach, czy próbują przejąć go na siebie w promocjach i czy w ogóle mają squasha w menu. Te trzy cechy rozkładają się bardzo nierówno:

Operator Rozliczenie podatku od gier Gra bez podatku Squash w ofercie
Fortuna współczynnik 0,88 brak w pakiecie powitalnym tak
LV BET stawka pomniejszona o wskaźnik podatkowy 45 dni w pakiecie powitalnym tak
Betclic 1,00 na kuponach kwalifikujących, od 21.05.2026 próg 1 000 zł i SOLO 0,94 tak, z progiem od 21.05.2026 nie
Superbet współczynnik 0,88 brak nie
STS wygrana pomniejszana o podatek brak nie
Betfan podatek potrącany ze stawki brak stałej promocji nie

Różne sformułowania w regulaminach nie zmieniają wyniku. Mnożenie jest przemienne, więc pomniejszenie stawki, potrącenie ze stawki i pomniejszenie wygranej dają przy 100 zł i kursie 1,30 te same 114,40 zł. Superbet, STS i Betfan nie mają ani squasha, ani stałej gry bez podatku. Tabela pokazuje jeszcze jedną zależność: promocja najkorzystniejsza podatkowo i dyscyplina, o którą chodzi, nie spotykają się u jednego operatora.

Najdalej idzie Betclic, u którego 100 zł po kursie 1,30 na kuponie kwalifikującym daje pełne 130 zł. Od 21 maja 2026 ta hojność dostaje jednak sufit. Gra bez podatku obejmie wtedy 1 000 zł sumy stawek, a powyżej progu współczynnik 1,00 utrzyma się tylko przy udziale kwalifikujących kuponów AKO na poziomie co najmniej 50% wartości stawek. W przeciwnym razie kupony SOLO idą przez współczynnik 0,94, co przy tym samym kuponie oznacza 122,20 zł. Promocja premiuje więc łączenie zdarzeń, które ma własną cenę. Dla obstawiającego squasha to i tak teoria, bo Betclic tej dyscypliny w menu nie prowadzi.

Z dwóch operatorów, u których squasha da się obstawić, okno bez podatku ma tylko LV BET: 45 dni gry w pakiecie powitalnym. Po tym czasie wraca zasada ogólna, a wygrana liczona jest od stawki pomniejszonej o wskaźnik wynikający z wysokości podatku. Fortuna buduje pakiet powitalny z freebetów i zakładu bez ryzyka, gry bez podatku w nim nie ma. Kto chce regularnie typować mecze PSA, startuje więc z poziomu 0,88 u obu, a 45 dni w LV BET to wyjątek z góry znaną datą końca.

Ile zostaje z wygranej po podatku?

Wypłata to stawka pomnożona przez 0,88 i przez kurs. Kupon za 50 zł po kursie 2,50 daje 110 zł zamiast 125 zł, a zysk 60 zł zamiast 75 zł. Podatek liczy się od stawki, więc obciąża także kupony przegrane, a z potencjalnej wypłaty przy każdym kursie ubywa dokładnie 12%.

Laptop z neutralną tabelą sześciu pozycji, z których wyróżniono dwie
Licencję w Polsce ma kilku operatorów, squasha w ofercie trzyma tylko dwóch.

Bukmacherzy z ofertą na squasha: z sześciu licencjonowanych zostają dwaj

Podatek od gier obciąża każdego legalnego operatora jednakowo, więc o wyborze decyduje coś prostszego: czy biuro w ogóle wystawia mecz. W Polsce zakłady mogą przyjmować wyłącznie podmioty z zezwoleniem Ministra Finansów, a wykaz takich firm liczy 17 pozycji. Wśród sześciu licencjonowanych marek – Fortuny, LV BET, Betclic, Superbet, STS i Betfan – zakłady bukmacherskie na squasha prowadzą tylko dwie. Pozostałe cztery tej dyscypliny w menu nie mają, choć ich listy sportów liczą od blisko 30 do 42 pozycji. Lista kończy się szybko.

Fortuna i LV BET rozumieją squasha inaczej. W Fortunie istnieje osobna sekcja z jednym typem rynku, czyli zwycięzcą pojedynku singlowego i deblowego, za to z turniejami open w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Oceanii, w rozgrywkach kobiet i mężczyzn. LV BET poza zwycięzcą meczu wystawia przy najważniejszych spotkaniach dokładny wynik i liczbę punktów powyżej lub poniżej progu, część meczów puszcza w zakładach na żywo i przyjmuje typy na zwycięzcę turniejów PSA World Tour rangi Platinum. Pierwsza oferta stawia na szerokość kalendarza, druga na głębokość pojedynczego spotkania.

O cenie mówi wskaźnik wypłaty, z jednym zastrzeżeniem: to średnia z piłki nożnej, koszykówki i tenisa z 67 meczów, a nie odczyt z meczów squasha. Pokazuje politykę cenową biura, nie konkretny kurs na mecz PSA. LV BET oddaje 94,86%, Fortuna 92,43%, czyli o 2,43 punktu procentowego mniej. Po przejściu przez współczynnik 0,88 zostaje odpowiednio 83,48% i 81,34% każdej postawionej złotówki, o ile kupon nie korzysta z promocji gry bez podatku.

Cztery biura bez squasha nadal mogą być rachunkiem, na którym gracz obstawia inne dyscypliny. Dla samego squasha liczą się jednak tylko Fortuna i LV BET.

Operator Licencja Minimalny depozyt Czas wypłaty Bonus Cecha wyróżniająca
Fortuna Minister Finansów, DAG9.6831.4.2023 z 11.01.2024 1 zł, przelewem 0,01 zł 15 min przelewem online, do 24 h zwykłym pakiet do 250 zł bez obrotu squash: zwycięzca singla i debla
LV BET Minister Finansów, PS4.6831.9.2016.EQK, przedłużone 13.05.2022 1 zł, PayPal i Paysafecard 20 zł 10 min RapidPay, pozostałe do 2 dni roboczych do 4 441 zł na trzy depozyty, 45 dni bez podatku squash: dokładny wynik, punkty, live, turnieje Platinum
Betclic Minister Finansów, PS4.6831.11.2017, przedłużone od 05.10.2024 2 zł 5–10 min zakład bez ryzyka do 50 zł kupony kwalifikujące ze współczynnikiem 1,00, brak squasha
Superbet Minister Finansów, PS4.6831.5.2019, przedłużone 17.04.2025 1 zł, przelewem 0,01 zł 15 min przez Przelewy24 pakiet do 255 zł bez obrotu transmisje bez zakładu, brak squasha
STS Minister Finansów, DAG10.6831.4.2023, ważne do 20.02.2030 2 zł, BLIK 5 zł 10 min STS Pay pakiet do 660 zł, obrót 2x 32 dyscypliny i STS TV, brak squasha
Betfan Minister Finansów, DAG9.6831.2.2024, ważne do 28.10.2030 2 zł 15 min przelewem online do 600 zł na trzy depozyty MyBet i AKO Booster, brak squasha

Najmocniejsza cecha w tabeli należy do Betclic, ale nie przydaje się w tej dyscyplinie. Kupon rozliczany współczynnikiem 1,00 przy wypłacie 91,11% oddaje więcej niż najlepszy wynik po podatku u konkurencji, czyli 83,48% w LV BET. Squasha w Betclic jednak nie ma, więc gracz typujący mecze PSA wybiera między dwoma biurami z pełnym potrąceniem 12%, a jedyną drogą ominięcia podatku pozostaje 45-dniowe okno w pakiecie LV BET.

Fortuna

FORTUNA online zakłady bukmacherskie Sp. z o.o. z siedzibą w Cieszynie (KRS 0000002455) należy do grupy Fortuna Entertainment Group. Marka działa od 1990 roku, a na polski rynek weszła w 2005. Obecne zezwolenie Ministra Finansów nr DAG9.6831.4.2023 pochodzi z 11 stycznia 2024, więc biuro działa pod polskim nadzorem z wszystkimi jego kosztami: podatkiem od gier ze współczynnikiem 0,88 i limitami wypłat. Squash ma tu osobną sekcję z rynkiem zwycięzcy pojedynku singlowego i deblowego, a kalendarz obejmuje turnieje open na czterech kontynentach, w rozgrywkach kobiet i mężczyzn.

Przy drobnych kwotach Fortuna jest wygodna z jednego powodu: wypłacić można już 0,01 zł, więc żadna końcówka salda nie utyka na koncie. Wpłata zaczyna się od 1 zł kartą, BLIK-iem lub przez PayU, a przelewem bankowym od 0,01 zł. Barierą jest minimalna stawka 2 zł. Kupon za 2 zł po kursie 1,30 daje po podatku 2,29 zł, czyli 0,29 zł zysku z trafionego faworyta. Przelew online dociera w 15 minut, zwykły w ciągu 24 godzin, a zlecenia obsługiwane są przez całą dobę i siedem dni w tygodniu. Każdą wypłatę zatwierdza jednak dział finansowy, kwoty powyżej 1 000 000 zł idą do 7 dni roboczych, a Skrill i Neteller są niedostępne.

Pakiet powitalny do 250 zł nie ma obrotu i to jego realna zaleta. Rozkłada się na freebet 25 zł po rejestracji i weryfikacji, „zakład bez ryzyka” do 200 zł na pierwszy kupon w ciągu 48 godzin, freebet 10 zł po pierwszej wpłacie i 15 zł we freebetach za aktywność. Aż 200 zł z 250 zł, czyli 80% pakietu, to zabezpieczenie pierwszego kuponu, które działa wyłącznie po przegranej. Oba freebety wymagają kursu min. 2,00, co przy jedynym rynku na squasha oznacza mecz wyceniony przez biuro najwyżej na mniej więcej 50% szans, a więc spotkanie wyrównane albo typ na słabszego. Z zakładu bez ryzyka wyłączono Superofertę, Ekspert+, Hit Dnia, sporty wirtualne i Bet On Games. Sam pakiet jest przy tym skromniejszy niż u części konkurencji.

Fortuna pasuje graczowi, który chce obstawiać zwycięzców w wielu turniejach i ceni dostęp do każdej złotówki salda. Płaci za to wypłatą 92,43%, niższą niż w LV BET, oraz brakiem jakichkolwiek rynków poza wynikiem meczu.

LV BET

LV BET Zakłady Bukmacherskie sp. z o.o. z Katowic (KRS 0000534588) działa w Polsce od 2016 roku. Zezwolenie nr PS4.6831.9.2016.EQK wydano 13 maja 2016, a decyzją nr DAG11.6831.4.2022 z 13 maja 2022 przedłużono je na kolejny okres. Nadzór Ministra Finansów oznacza tu ten sam podatek co gdzie indziej, tyle że opisany innymi słowami: wygrana liczona jest od stawki pomniejszonej o wskaźnik wynikający z wysokości podatku. Wypłata 94,86% jest najwyższa wśród sześciu biur, a oferta na squasha najszersza, bo obejmuje dokładny wynik, punkty powyżej i poniżej progu, zakłady na żywo i zwycięzców turniejów Platinum.

Minimalna stawka wynosi 0,50 zł, czyli za kwotę jednego kuponu w Fortunie da się tu postawić cztery. Taki kupon po kursie 1,30 daje po potrąceniu 0,57 zł. Depozyt zaczyna się od 1 zł przez Przelewy24, Plix, Google Pay, Apple Pay, kartę i BLIK, natomiast PayPal i Paysafecard wymagają 20 zł. Próg wypłaty ustawiono na 10 zł, więc saldo 9,99 zł zostaje na koncie do kolejnej wygranej. RapidPay przelewa pieniądze w 10 minut, ale tylko do wybranych polskich banków. Inne wypłaty trwają do 2 dni roboczych, wyjątkowo do 7, a po wyczerpaniu dziennej puli 100 000 zł do 3 dni roboczych. Pieniądze trafiają wyłącznie na rachunek w złotych prowadzony na nazwisko gracza.

Szyld „do 4 441 zł” warto rozebrać od pierwszego stopnia. Wpłata 600 zł daje bonus 600 zł, a obrót 4x liczony jest od depozytu wraz z bonusem, czyli od 1 200 zł. Daje to 4 800 zł zakładów po kursie od 1,75 w ciągu 30 dni. Przy wypłacie 94,86% biuro zatrzymuje statystycznie 5,14% obrotu, czyli ok. 247 zł, więc realna wartość bonusu to ok. 353 zł, a nie 600 zł. Ten wynik trzyma się tylko dzięki 45 dniom gry bez podatku, które przykrywają całe okno obrotu. Po współczynniku 0,88 wypłata spadłaby do 83,48%, a oczekiwany koszt do ok. 793 zł, czyli więcej niż sam bonus. Wskaźnik pochodzi przy tym z piłki, koszykówki i tenisa, więc na meczach squasha rachunek jest przybliżeniem.

Kolejne stopnie rosną szybciej niż bonusy. Pełne 1 400 zł z drugiego depozytu wymaga wpłaty 2 800 zł i 12 600 zł obrotu, a 2 000 zł z trzeciego wpłaty ponad 6 666 zł i ponad 17 333 zł obrotu. Cała drabinka to łącznie ponad 10 000 zł własnych pieniędzy. Taka kwota nie jest powitaniem, tylko programem dla kogoś, kto już wpłaca dużo, i osoba z problemem z grą nie powinna traktować jej jako celu. Z obrotu wyłączono zakłady systemowe, multisingle, sporty wirtualne i Player Bets, a minimalny depozyt kwalifikujący wynosi 10 zł.

Dla gracza nastawionego na squasha LV BET jest pierwszym wyborem, bo tylko tu da się obstawić coś więcej niż zwycięzcę i reagować w trakcie meczu. Bet Builder obejmuje jednak wyłącznie piłkę nożną i NBA, cash out ma swoją cenę, a próg wypłaty 10 zł utrudnia grę najmniejszymi kwotami.

Betclic

Za marką stoi BEM Operations Limited z Malty (nr C70387 w maltańskim rejestrze spółek), część grupy Betclic Everest Group. Mimo zagranicznej spółki biuro działa na polskim zezwoleniu Ministra Finansów nr PS4.6831.11.2017, wydanym decyzją z 26 września 2018 i przedłużonym 14 czerwca 2024 na sześć lat od 5 października 2024, czyli do października 2030. Marka istnieje od 2005 roku, w Polsce od 2019. Menu liczy 42 pozycje, a w czołowych ligach piłkarskich od 300 do 400 rynków na mecz, ale squasha brak. Depozyt startuje od 2 zł, stawka od 0,50 zł, a wypłata przelewem trwa 5–10 minut, od 1 zł do 500 000 zł na transakcję.

Wyróżnikiem są kupony kwalifikujące, rozliczane współczynnikiem 1,00 zamiast 0,88. Od 21 maja 2026 ta gra bez podatku obejmuje jednak tylko pierwsze 1 000 zł sumy stawek. Powyżej progu współczynnik 1,00 utrzymuje się, jeśli kwalifikujące kupony AKO stanowią co najmniej 50% wartości stawek, a w przeciwnym razie kupony SOLO idą przez 0,94. Przy wypłacie 91,11% daje to 85,64%, nadal więcej niż u biur z pełnym podatkiem. Powitanie to „zakład bez ryzyka” do 50 zł, zwracany we freebecie, z kursem min. 1,14 i wygranymi bez obrotu. Freebetu bez depozytu nie ma, wypłata wyłącznie przelewem, a powyżej dziennego limitu 200 000 zł trwa do 7 dni roboczych.

Superbet

Superbet Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. (KRS 0000666114) z grupy Superbet figuruje na liście podmiotów z zezwoleniem od 19 października 2017, a pierwsze punkty w Polsce otworzył w 2018. Zezwolenie nr PS4.6831.5.2019 przedłużono decyzją nr DRG2.6831.1.2024 z 17 kwietnia 2025. W 39 pozycjach menu nie ma squasha. Wpłata zaczyna się od 1 zł, przelewem od 0,01 zł, stawka od 2 zł, a wypłata przez Przelewy24 trwa 15 minut, tradycyjnym przelewem do 2 dni roboczych, od 1 zł i po pełnej weryfikacji konta.

Pakiet do 255 zł jest prosty w rachunku. Freebet równy pierwszej wpłacie do 200 zł nie ma kursu minimalnego ani obrotu, choć trzeba go wykorzystać w 10 dni, do tego 35 zł przy wpłacie od 50 zł z terminem 3 dni i 20 zł za zakład w aplikacji. Transmisje działają bez postawionego zakładu i bez dodatniego salda. Wypłata 94,16% po podatku daje 82,86%, bo promocji gry bez podatku tu nie ma. Gracze zgłaszają limitowanie kont, które regularnie wygrywają, weryfikacja tożsamości bywa wolna, a czat najpierw łączy z wirtualnym asystentem.

STS

STS S.A. z Katowic, część grupy STS Holding S.A., działa w Polsce od 1997 roku. Zezwolenie nr DAG10.6831.4.2023 wydano 19 grudnia 2023 roku i obowiązuje ono od 20 lutego 2024 do 20 lutego 2030. Menu liczy 32 dyscypliny, w tym szachy, bandy i unihokej, ale bez squasha. Minimalna wpłata zależy od metody: 2 zł kartą, przez PayU, Przelewy24 i Paysafecard, 5 zł BLIK-iem, 20 zł przez PayPal i 50 zł przez Skrill lub Neteller. STS Pay wypłaca w 10 minut także w weekendy i święta, pozostałe metody w 1–2 dni robocze.

Pakiet do 660 zł składa się z bonusów na depozyty 100, 200 i 300 zł, więc pełna kwota wymaga 600 zł wpłat, z obrotem 2x przy kursie łącznym min. 1,91 i tygodniem na aktywację każdej części. Kolejne 60 zł wymaga sześciu zadań, a do tego dochodzi „zakład bez ryzyka” do 100 zł. Wypłata 93,41% zamienia się po podatku w 82,20%. Transmisje STS TV ruszają dopiero po zalogowaniu i postawieniu zakładu w ciągu 24 godzin, a aplikacja na Androida jest dostępna poza Google Play.

Betfan

BETFAN Sp. z o.o. z Warszawy (KRS 0000727637), należąca do NEWBET Sp. z o.o., istnieje od 2018 roku, a zakłady online przyjmuje od 2019. Zezwolenie nr DAG9.6831.2.2024 z 28 października 2024 ważne jest do 28 października 2030. Oferta obejmuje blisko 30 dyscyplin, esport, niższe ligi i do 300 rynków na mecz w czołowej piłce. Squasha brak. Wyróżnikiem jest MyBet z zakładami proponowanymi przez graczy oraz AKO Booster od pięciu zdarzeń.

Trzy bonusy po 100% do 200 zł wymagają najpierw obrotu kuponami za wartość depozytu, a potem jednokrotnego obrotu bonusem na AKO od dwóch zdarzeń przy kursie łącznym min. 3,00, wszystko w 10 dni i przy depozycie od 50 zł. Podatek potrącany jest ze stawki, a stałej promocji gry bez podatku brak, więc wypłata 93,42% kurczy się do 82,21%. Ograniczeń jest więcej. Wypłaty realizowane są tylko od 8:00 do 24:00, minimalnie od 10 zł, a powyżej 50 000 zł wypłat natychmiastowych na dobę trwają do 7 dni roboczych. Czat działa od 8:00 do 23:00, a transmisji jest niewiele.

Jak obstawiać squasha: mecz do trzech gemów rozstrzyga się szybciej niż kurs zdąży się zmienić

Po rachunku warunków u bukmacherów zostaje sam sport, a obstawianie squasha wymaga innego zegara niż typowanie meczów ligowych. Spotkanie kończy się w chwili, gdy jeden z zawodników wygra trzy gemy, dlatego trwa od ok. 30 do ponad 90 minut. Rozrzut jest trzykrotny. Przy gładkim 3:0 cała rywalizacja mieści się w pół godzinie, czyli na jeden gem przypada średnio około 10 minut. Kurs, który przed meczem opisywał układ sił, po pierwszym gemie odnosi się już do zupełnie innej sytuacji: jeden z graczy ma za sobą jedną trzecią drogi do zwycięstwa.

Liczba gemów zamyka się w przedziale trzech do pięciu, a wynik końcowy ma tylko sześć wariantów: 3:0, 3:1 albo 3:2 dla jednej lub drugiej strony. Dla zakładu na zwycięzcę to bez znaczenia, bo liczy się wyłącznie to, kto pierwszy dojdzie do trzech. Inaczej wygląda rynek dokładnego wyniku. Szansa faworyta rozkłada się tam na trzy osobne rozstrzygnięcia, więc trafna ocena, kto jest lepszy, nie wystarcza – trzeba jeszcze przewidzieć, ile gemów odda rywalowi. Taki rynek LV BET wystawia przy najważniejszych spotkaniach, a Fortuna ogranicza squasha do zwycięzcy pojedynku singlowego i deblowego.

Format do trzech wygranych działa przy tym jak filtr. Słabszy zawodnik nie może liczyć na jeden udany zryw, bo musi wygrać trzy oddzielne gemy, zanim rywal zrobi to samo. Im dłuższa droga do zwycięstwa, tym mniej miejsca na przypadek, co wynika z samej konstrukcji meczu, a nie z formy konkretnych graczy. Dla obstawiającego oznacza to, że kurs na wyraźnego faworyta w squashu opisuje sytuację, w której pojedyncza słabsza chwila nie przesądza o wyniku. Przy rynku zwycięzcy pułapka leży gdzie indziej: w cenie, jaką bukmacher wbudowuje w niski kurs.

Gem toczy się do 11 punktów, co pozwala policzyć dolne granice dla rynku punktów powyżej lub poniżej progu. Zwycięzca meczu zdobywa co najmniej 33 punkty, bo potrzebuje trzech gemów po 11. Przy 3:0 przegrany może nie mieć żadnego wygranego gema, więc minimum dla całego meczu wynosi 33 punkty. Wynik 3:1 dokłada gem rywala, czyli co najmniej 11 punktów więcej i 44 łącznie, a 3:2 podnosi minimum do 55. Próg punktowy jest zatem w praktyce zakładem na długość meczu. O jego rozstrzygnięciu decyduje przede wszystkim to, czy słabszy zawodnik urwie gema, bo każdy taki gem dopisuje do sumy co najmniej 11 punktów.

Zakłady na żywo na squasha prowadzi LV BET, choć tylko na część meczów. Przy trzech do pięciu gemach każdy z nich przesuwa kurs skokowo, a w meczu trwającym pół godziny między kolejnymi skokami mija kilka, kilkanaście minut. Okno decyzji jest wąskie. Gracz czekający na potwierdzenie formy po pierwszym gemie dostaje kurs przeliczony już po wyniku, który sam właśnie zobaczył. Przewaga w grze na żywo może wynikać tylko z tego, co działo się na korcie, zanim cena się zmieniła, a w meczu złożonym z kilku gemów takich momentów jest niewiele. W squashu główna decyzja zapada więc przed pierwszym punktem.

Skoro rynek zwycięzcy jest jedynym, który oferują obaj legalni operatorzy, liczy się też to, ile każdy z nich zostawia graczowi. Średnia wypłata LV BET wynosi 94,86%, Fortuny 92,43%, przy czym obie wartości pochodzą z piłki nożnej, koszykówki i tenisa, a nie ze squasha. Różnica 2,43 punktu procentowego oznacza około 2,43 zł na każde 100 zł postawione w długim okresie, jeszcze przed podatkiem. Dla samego squasha takiego zestawienia brak, więc przed postawieniem kuponu sensownie jest porównać kurs na ten sam mecz w obu miejscach.

Kalendarz, na którym opiera się oferta, jest szeroki geograficznie. Fortuna wystawia mecze z turniejów open w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Oceanii, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a do tego pojedynki deblowe. LV BET dokłada zakłady na zwycięzcę turniejów PSA World Tour rangi Platinum. To zupełnie inny horyzont niż pojedynczy mecz: stawka jest zamrożona przez cały turniej, a kupon przepada po jednej porażce typowanego zawodnika w dowolnej rundzie. Kurs na triumf w turnieju musi zatem obejmować ryzyko kilku kolejnych spotkań, z których każde może skończyć się w pół godziny albo ciągnąć ponad półtorej.

Nowy punkt odniesienia dadzą igrzyska w Los Angeles. Decyzję o włączeniu squasha do programu MKOl podjął w Mumbaju 16 października 2023. Olimpijski turniej obejmie po 16 kobiet i 16 mężczyzn, łącznie 32 zawodników, a wszystkie mecze odbędą się na jednym szklanym korcie w Universal Studios od 15 do 24 lipca 2028. Igrzyska potrwają od 14 do 30 lipca 2028, więc rywalizacja squashowa zacznie się dzień po ich otwarciu i zakończy sześć dni przed zamknięciem, mieszcząc się w dziesięciu dniach.

Jeden kort wyklucza mecze rozgrywane równolegle. Każde spotkanie dostaje własne miejsce w harmonogramie, a przy czasie gry od ok. 30 do ponad 90 minut długość dnia zależy od tego, ile pojedynków skończy się szybkim 3:0. Taki układ ułatwia śledzenie każdego meczu po kolei, co przy zakładach na żywo ma znaczenie, o ile operator je wystawi. Czy polscy bukmacherzy poszerzą na tę okazję ofertę ponad zwycięzcę meczu, dziś nie sposób przesądzić.

U których bukmacherów można obstawiać squasha?

Legalnie squasha obstawia się w Polsce w dwóch biurach: Fortunie i LV BET, obu działających na zezwoleniu Ministra Finansów. Pozostali licencjonowani operatorzy, czyli STS, Superbet, Betclic i Betfan, nie mają tej dyscypliny w ofercie, więc kupon na mecz z cyklu PSA można złożyć wyłącznie u jednego z tej dwójki.

Jakie rynki są dostępne na mecz squasha?

Fortuna przyjmuje zakłady na zwycięzcę pojedynku singlowego i deblowego w meczach kobiet i mężczyzn. Szerszy wybór ma LV BET: zwycięzca meczu, przy najważniejszych spotkaniach dokładny wynik oraz liczba punktów powyżej lub poniżej progu, część meczów w grze na żywo i zakład na zwycięzcę turniejów PSA World Tour rangi Platinum.

Dłonie z kalkulatorem i notatnikiem obok piłki do squasha na biurku
Trzy mecze na jednym kuponie AKO to już około ćwierci stawki oddanej z góry.

Typowanie squasha: ranking pomaga, ale kupon AKO z trzech meczów oddaje już ćwierć stawki

Przy tak wąskiej ofercie squash typowanie sprowadza się w praktyce do jednego pytania: kto wygra mecz. Ranking PSA wskazuje faworyta, tylko że bukmacher czyta to samo zestawienie i wycenia faworyta, zanim gracz w ogóle otworzy aplikację. Sama wiedza o tym, kto stoi wyżej, nie daje więc przewagi. Daje ją dopiero ocena szans dokładniejsza niż ta wpisana w kurs. Tu pojawia się pokusa znana z każdej dyscypliny: skoro faworyt ma niski kurs, dołożyć do kuponu drugi i trzeci mecz, żeby wynik mnożenia wyglądał przyzwoicie.

Mnożą się jednak nie tylko kursy. Każde zdarzenie bukmacher wycenia z marżą, czyli z wypłatą niższą niż 100%: przy wypłacie 95% z każdych 100 zł postawionych na dany rynek statystycznie wraca 95 zł. Na kuponie AKO te współczynniki przemnażają się tak samo jak kursy, więc z każdym dołożonym meczem marża rośnie wykładniczo, a nie liniowo. Na końcu cała kwota przechodzi jeszcze przez współczynnik 0,88 wynikający z 12% podatku od gier. Zestawienie dla wypłaty 95% na zdarzenie pokazuje, jak szybko to się sumuje.

Liczba meczów na kuponie Wypłata przed podatkiem Wypłata po współczynniku 0,88 Koszt na każde 100 zł stawki
1 95% 83,6% 16,4 zł
2 90,25% 79,4% 20,6 zł
3 85,7% 75,4% 24,6 zł

Z liczb wynika rzecz mniej oczywista, niż mogłoby się wydawać. Podatek od gier obciąża kupon raz, od całej stawki, więc jego udział w koszcie nie rośnie wraz z liczbą meczów. W punktach procentowych nawet minimalnie maleje, bo 12% liczone jest od coraz niższej podstawy: 11,4 punktu procentowego przy jednym meczu, 10,3 punktu przy trzech. Rośnie wyłącznie marża. Przed podatkiem pojedynczy zakład traci 5 punktów procentowych, dwa mecze 9,75 punktu, trzy już 14,3 punktu. To właśnie mnożenie, a nie fiskus, odpowiada za przejście od jednej szóstej do jednej czwartej stawki.

Wypłata 95% to wartość modelowa. U operatorów wygląda to inaczej i tu różnica między bukmacherami przestaje być kosmetyczna. LV BET ma średnią wypłatę 94,86%, Fortuna 92,43%, przy czym obie wartości sprawdzono na piłce nożnej, koszykówce i tenisie, na próbie 67 meczów, a nie na rynkach squasha. Traktować je można więc jedynie jako orientację w polityce cenowej obu biur. Przy pojedynczym zakładzie dzieli je 2,43 punktu procentowego. Na kuponie z trzech zdarzeń LV BET zostawia przed podatkiem 85,4%, Fortuna 79,0%, a więc luka rośnie do 6,4 punktu. Po współczynniku 0,88 wychodzi odpowiednio 75,1% i 69,5%. W Fortunie trzy mecze na jednym kuponie oznaczają zatem, że statystycznie wraca mniej niż 70 zł ze stówki. W LV BET obowiązuje przy tym zasada z regulaminu: wygrana liczona jest od stawki pomniejszonej o wskaźnik wynikający z wysokości podatku, co odpowiada rozliczeniu współczynnikiem 0,88.

  1. 1

    Pojedynczy zakład na mecz PSA przy wypłacie 95%: ze 100 zł postawionych na taki rynek statystycznie wraca 95,00 zł. Marża kosztuje 5,00 zł.

  2. 2

    Trzy mecze na jednym kuponie AKO: 0,95 × 0,95 × 0,95 = 0,857375. Ze 100 zł zostaje 85,74 zł, a marża pochłania już 14,26 zł.

  3. 3

    Kupon przechodzi przez współczynnik 0,88: 85,74 zł × 0,88 = 75,45 zł. Łączny koszt wynosi 24,55 zł na każde 100 zł stawki, czyli niemal dokładnie ćwierć.

Dla typowania wynika z tego prosty rachunek progu opłacalności. Żeby kupon z trzech meczów przy wypłacie 95% na zdarzenie wyszedł na zero, łączne prawdopodobieństwo jego wejścia musi przewyższać to, które zakłada kurs, o czynnik 1 ÷ 0,754, czyli mniej więcej o jedną trzecią. Dotyczy to wszystkich trzech meczów jednocześnie, a pomyłka w jednym zeruje cały kupon. Znajomość rankingu PSA potrafi wskazać mecz, w którym bukmacher przeszacował słabszego zawodnika. Trzech takich meczów naraz zdarza się znacznie mniej. Przy ofercie ograniczonej w Fortunie do rynku zwycięzcy pojedynku, a w LV BET poszerzonej o dokładny wynik i punkty tylko przy najważniejszych spotkaniach, materiału na sensowny kupon łączony jest niewiele, a każdy mecz dołożony wyłącznie dla podbicia kursu łącznego pogarsza wynik.

Czy opłaca się łączyć mecze squasha w kupon AKO?

Tylko wtedy, gdy przy każdym meczu gracz ma własną, uzasadnioną ocenę lepszą od kursu. Zdarzenie dorzucone wyłącznie dla wyższego kursu łącznego nie wnosi przewagi, za to obniża wypłatę o mniej więcej 5%. Kupon z dwóch starannie wybranych meczów bywa rozsądniejszy niż trzy pewniaki z rankingu.

Czy od wygranej z kuponu trzeba zapłacić podatek dochodowy?

Tak, gdy wygrana przekracza 2 280 zł. Bukmacher pobiera wtedy 10% podatku dochodowego (art. 21 ust. 1 pkt 6a i art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT), niezależnie od wcześniejszego 12% podatku od gier. Z wygranej 3 000 zł potrąca 300 zł, więc na konto trafia 2 700 zł.

Squash u bukmachera to wąska oferta z wysoką ceną wejścia

Z sześciu licencjonowanych bukmacherów squasha prowadzi dwóch i tylko jeden wychodzi poza samo wskazanie zwycięzcy. Fortuna daje rynek zwycięzcy pojedynku singlowego i deblowego. LV BET dokłada przy ważniejszych meczach dokładny wynik, punkty powyżej lub poniżej progu, część spotkań na żywo oraz zwycięzcę turniejów PSA World Tour rangi Platinum. Wybór między nimi sprowadza się więc do pytania, ile kosztuje każdy postawiony złoty. Odpowiedź nie zależy od rankingu. Decydują o niej liczby, które obciążają kupon, zanim zawodnicy wejdą na kort.

Współczynnik 0,88 zabiera 12 zł ze 100 zł stawki, zanim mecz się zacznie. Średnia wypłata w LV BET wynosi 94,86%, w Fortunie 92,43%, przy czym obie wartości pochodzą z piłki nożnej, koszykówki i tenisa, a nie ze squasha. Bonus powitalny LV BET, czyli 600 zł przy wpłacie 600 zł, wymaga obrotu 4 800 zł po kursie od 1,75. Oczekiwany koszt tego obrotu sięga ok. 247 zł przy 45 dniach gry bez podatku, więc realnie zostaje ok. 353 zł. Kupon AKO z trzech meczów obniża wypłatę do 85,7% przed podatkiem i do 75,4% po nim. Ćwierć stawki znika w samej konstrukcji kuponu.

Przewaga nad kursem też nie daje spokoju na długo. W przypadku Superbet zgłaszane jest limitowanie kont regularnie wygrywających graczy. Żaden system gry, progresja stawek ani sprytne łączenie kuponów nie znosi marży wbudowanej w kurs, bo działa ona na każdy zakład osobno i sumuje się z każdym kolejnym. Rozsądniej traktować squasha jako dodatek z budżetem, którego utrata nie zaboli, niż jako źródło dochodu.

Co robić

  • Liczyć wypłatę od współczynnika 0,88: ze 100 zł stawki w grze zostaje 88 zł.
  • Przed przyjęciem bonusu przeliczyć obrót: 4 800 zł w LV BET to ok. 247 zł oczekiwanego kosztu.
  • Stawiać pojedyncze mecze, gdy liczy się wartość kuponu, a nie wysokość kursu łącznego.
  • Pamiętać o progu 2 280 zł, powyżej którego wygrana traci jeszcze 10% podatku dochodowego.
  • Liczyć się z tym, że regularne wygrywanie może skończyć się limitem konta, jak zgłaszane jest w Superbet.

Czego unikać

  • Traktowania kursu jako czystej wygranej bez potrącenia 12% podatku od gier.
  • Liczenia 600 zł bonusu jako 600 zł gotówki.
  • Łączenia trzech meczów w AKO, które obniża wypłatę do 75,4% po podatku.
  • Zakładania, że wysoka wygrana trafi na konto w całości.
  • Wiary w system, który rzekomo znosi marżę wbudowaną w kurs.